Na czym polega oksydacja marmuru i jak się przed nią ustrzec?

Marmur to skała wykorzystywana do wielu celów. Spełnia ona swoją funkcję w budownictwie, a także w meblarstwie. Używa się jej chociażby w kuchniach czy w łazienkach do konstruowania rozmaitych rozwiązań. Robi się to przede wszystkim ze względu na estetyczne właściwości marmuru.

Co tu dużo mówić – marmur jest po prostu piękną skałą, która atrakcyjnie się prezentuje. Nadaje ona wnętrzom szlachetności i elegancji. Nie ma ona jednak samych plusów. Do jej cech ujemnych należy chociażby ograniczona odporność na różnego rodzaju czynniki zewnętrzne. Na przykład na tlen. Pod wpływem tego występującego w atmosferze pierwiastka marmur ulega procesowi zwanemu oksydacją, czyli inaczej utlenianiu. Ma to swoje niekorzystne objawy w postaci żółtych plam, które pojawiają się na marmurze i w ten sposób zakłócają jego estetykę.

Co umożliwia zachodzenie oksydacji? Mówiąc wprost – nierównomierne rozmieszczenie struktury marmuru. To właśnie poprzez tę właściwość w kamieniu powstają kanały, w które mogą wnikać zewnętrzne substancje takie jak woda czy metale. Z tego względu oksydacja zagraża szczególnie tym marmurowym elementom, które narażane są na zwiększony poziom wilgoci.

Poszczególne rozwiązania

Oksydacja marmuru nie jest jednak wyrokiem. Da się przed nią ustrzec, o ile tylko używa się właściwych środków do zaradzenia temu stanowi. Co najlepiej pomaga na tę przypadłość? Na pewno przydatny jest roztwór nadtlenku wodoru. Nałożenie go na obszary uszkodzone przez oksydację pozwala odwrócić negatywne działanie. A zanim w ogóle dojdzie do pojawienia się niekorzystnych objawów, można im zapobiegać. Da się to robić chociażby poprzez impregnację. Proces ten powoduje zmniejszenie chłonności marmuru, co w znaczący sposób ogranicza możliwości wody do przedostawania się w strukturę skały.

Jak widać, oksydacja marmuru nie jest czymś, czemu nie można byłoby zaradzić. Istnieją metody, które pozwalają poradzić sobie z tym procesem. Jeśli się ich przestrzega, można osiągnąć zadowalające rezultaty.

Jak często impregnować marmur, aby skutecznie zapobiegać oksydacji?

Częstotliwość impregnacji marmuru zależy od jego gatunku, miejsca zastosowania i intensywności użytkowania. Marmury o wyższej porowatości, takie jak trawertyn czy Carrara, wymagają impregnacji nawet co 6p12 miesięcy w przypadku blatów kuchennych lub łazienkowych. Marmury gęstsze i twardsze, stosowane na posadzkach w pomieszczeniach o mniejszym natężeniu wilgoci, można impregnować co 2-3 lata. Prosty test chłonności pozwala ocenić, kiedy zabieg jest konieczny: wystarczy nałożyć kilka kropel wody na powierzchnię – jeśli zostają wchłonięte w ciągu kilku minut zamiast tworzyć perełki, czas na ponowną impregnację.

Czy żółte plamy po oksydacji można całkowicie usunąć?

Skuteczność usunięcia przebarwień po oksydacji zależy od głębokości ich wnikania w strukturę kamienia. Świeże, powierzchowne plamy można zniwelować przy użyciu rozcieńczonego nadtlenku wodoru lub specjalistycznych preparatów bielących przeznaczonych do marmuru. Stare, głęboko wchłonięte przebarwienia wymagają natomiast mechanicznego szlifowania i polerowania powierzchni przez doświadczonego kamieniarza. Warto pamiętać, że próba samodzielnego usuwania głębokich plam środkami chemicznymi bez wiedzy o składzie kamienia może pogłębić uszkodzenie. W takich przypadkach najlepszym rozwiązaniem jest konsultacja ze specjalistą.

Które odmiany marmuru są najbardziej odporne na oksydację?

Podatność na oksydację jest w dużej mierze uzależniona od zawartości żelaza w strukturze marmuru – to właśnie utlenianie tego pierwiastka powoduje powstawanie charakterystycznych żółtych lub rdzawych plam. Odmiany marmuru o niskiej zawartości żelaza, takie jak biały marmur Bianco Carrara czy Thassos, są znacznie mniej podatne na ten proces. Z kolei marmury z wyraźnymi złotymi lub brązowymi żyłami, jak Emperador czy Golden Spider, zawierają więcej związków żelaza i wymagają szczególnie starannej i regularnej impregnacji, zwłaszcza w miejscach narażonych na wilgoć.